Kryptonit jest minerałem z mitologii Supermana, który po raz pierwszy został wspomniany w programie radiowym o Człowieku ze Stali. Został stworzony z resztek planety Krypton i jest to jedyna rzecz, która ma negatywne działanie na Supermana i innych kryptonijczyków. Dostępne są różne kolory Kryptonitu, ale najczęściej spotykanym i wspominanym jest zielony.
Pierwsze wystąpienie: Program Radiowy o Supermanie.
Pierwszym komiksowym wspomnieniem o Kryptonicie jest nigdy nie wydana historia z roku 1940 The K-Metal from Krypton, która została stworzona przez Jerry Siegela. K-Metal z tej historii był kawałkiem Kryptona, który powodował, że Człowiek ze Stali tracił swoje nadludzkie zdolności. Skała ta dawała te zdolności zwykłym ludziom. Pomysł takiego działania Kryptonitu został wykorzystany w serialu Smallville.
Oryginalny Kryptonit został jednak przedstawiony dopiero w 1943 roku, w radiowym serialu o Supermanie. Substancja odegrała kilka razy większą rolę w opowiadanych historiach i dawała możliwość aktorowi wcielającemu się w Człowieka ze Stali - Budowi Collyerowi - na wzięcie urlopu od serii.
Dopiero w roku 1949 scenarzyści komiksowi wykorzystali pomysł na skałę, która była zagrożeniam i największą słabością dla Supermana. Najczęściej spotykana była jego zielona wersja, choć w swoim pierwszym komiksowym wystapienia Kryptonit był czerwony (Superman v1 #61 z roku 1949). Dopiero wtedy Superman odkrył, że niebezpieczna skała pochodzi z Kryptona. Inne, kolorowe wersje Kryptonitu pojawiały się dość często przez okres lat 1950-60.
Kryptonit był często używany przez zwykłych kryminalistów, którzy zawsze mieli gdzies ukryty kawałek niebezpiecznej skały, na wypadek spotkania z Supermanem. W roku 1971 cały Kryptonit na Ziemi został zmieniony w tzw. K-Żelazo, nie będące już żadnym zagrożeniem dla eSa. Kryptonit pojawiał się jeszcze czasem, zwłaszcza, gdy jakiś szalony naukowiec tworzył jego syntetyczną wersję lub po prostu odłamki spadały na Ziemię z kosmosu.
Wersja Po-Kryzysowa
Choć teraz na Ziemi jest mniej Kryptonitu, to jest on jednak obecny w swojej zielonej formie. Jednakże, dzięki notatkom Batmana, Ra's al Ghul jest w stanie stworzyć syntetyczny Czerwony Kryptonit. W początkowych historiach Kryptonit był zbierany przez Wayne Enterprises i Kord Industries, by odnalezienie niebezpiecznej skały było trudniejsze.
Po kolejnych Kryzysach i zmianach w Uniwersum DC, potężne ilości Kryptonitu pojawiły się na ziemi, gdy w Gotham City wylądowała Kara. Teraz Kryptonit stał się szeroko dostępny dla zwykłych kryminalistów.
Po czasie, Lana Lang, z rozkazów Lexa Luthora zaczęła skupować olbrzymie ilości Kryptonitu i sprzedawała je do rządowych organizacji i producentów broni. Superman i Batman postawili sobie za zadanie pozbycie się wszystkiego Kryptonitu z Ziemi. Okazało się jednak, że Lana Lang uruchomiła na całej Ziemi potężna ilość pyłu Kryptonitowego, co spowodowało, że planeta stała się nie zdatna do zamieszkania przez jakiegokolwiek kryptonijczyka. Hiro Okamura uratował jednak sytuacje, używając swoich nanobotów, które odnalazły każdą nawet najmniejszą ilość Kryptonitu na Ziemi i zdeaktywowały go.
I ponownie, tak jak w roku 1971, cały Kryptonit na Ziemi zostaje zniszczony. Pozostałe fragmenty zostają umieszczone w ołowianym pojemniku i rzucone przez samego Supermana w Słońce. Pod koniec historii okazuje się jednak, że Batman, w tajamnicy przed Kal-El'em posiada w swojej jaskini dużą ilość próbek każdego z kolorów Kryptonitu.