Trudno powiedzieć czy Superman kiedykolwiek się zestarzeje. Nie wiadomo czy na jego twarzy pojawią się w przyszłości zmarszczki, czy będzie miał kłopoty z reumatyzmem lub prostatą. Pewne jest jednak, że kiedyś był młody i przeżywał niezliczone przygody jako Superboy. Mogłoby się wydawać, że każdy ma tylko jedną młodość i był tylko jeden Superchłopak, jednak w uniwersum DC to wcale nie jest takie oczywiste.
More Fun Comics był serią ukazującą się od połowy lat 30-tych. Mimo bogatych tradycji tytuł ten przeszedł do historii głównie z jednego powodu. Ten powód pojawił się w 101 numerze serii w 1945 roku. Wtedy to autorzy po raz pierwszy zaprezentowali przygody młodego Supermana, czyli Superboya. Długo tam on jednak nie zabawił, bo już rok po swoim debiucie Superchłopak przeniósł się do komiksu Adventure Comics (od numeru 103), by po uzyskaniu dużej popularności zdobyć własny tytuł w 1949 (mimo to w Adventure Comics nadal ukazywały się jego przygody). Seria Superboy dokonała swojego żywota w 1979 roku, ale już rok później pojawił się nowy tytuł - The New Adventures of Superboy. Poczynając od drugiego numeru Superboya, młody Superman przeżywał swe przygody w rodzinnym, małym miasteczku Smallville. Miasto to nigdy nie zostało dokładnie zlokalizowane na łamach komiksów związanych z Supermanem. Wiadomo jedynie, że leży w stanie Kansas, niedaleko Metropolis. Na łamach tytułów powiązanych z Superboyem miało miejsce wiele ważnych wydarzeń. Już w 8 numerze serii Superboy po raz pierwszy pokazano przygody Superbaby, czyli bardzo młodego Supermana. Ozdobą numeru 10-tego było natomiast pojawienie się Lany Lang, pierwszej sympatii Supermana. Ciekawostką jest, że kilkanaście lat później w 1965 w Superboy #124, wystąpiła ona jako superbohaterka znana jako Insect Queen. Również superpies Krypto debiutował właśnie w towarzystwie Superboya (konkretnie w Adventure Comics #210 z 1955). W komiksach związanych z Superboyem po raz pierwszy pojawiło się także kilku ważnych przeciwników Supermana. Dobrym przykładem są przestępcy z tzw. Plantom Zone. To również tutaj pojawił młody Lex Luthor. Adventure Comics #271 z 1960 roku ujawnił nie tylko przyczyny jego nienawiści do Supermana, ale także jego imię i sposób w jaki stracił włosy. W Adventure Comics #247 z 1958 roku Superboy przyłączył się do pochodzącego z XXX wieku Legionu Superbohaterów, który zawiązał się na bazie inspiracji postacią Supermana. Członkami - założycielami Legionu była trójka bohaterów: Lighting Lad, Cosmic Boy i Saturn Girl. Historia ta początkowo była pomyślana jako one-shot, ale ostatecznie okazało się, że super-chłopak współpracował z tą grupą aż do lat 80-tych. Przygody Legionu najpierw (tzn. od 1962 roku) ukazywały się w Adventure Comics, a potem od połowy lat 70-tych grupa przeniosła się do Superboya (w tamtym czasie pełny tytuł tej serii brzmiał Superboy and the Legion of Super-Heroes, by w końcu w 1980 przekształcić się w Legion of Super-Heroes wypierając Superboya całkowicie). Wraz z pojawieniem się ostatniego, 54 numeru wspomnianej już wcześniej serii The New Adventures of Superboy w 1984 roku i cross-overem Crisis of the Infinite Earths roku wydawało się, że postać Superboya zostanie usunięta z mitologii Supermana na dobre. Nic bardziej mylnego.
Superboy z 'Kieszonkowego Wszechświata'
Po przełomie z 1986 Superboy pojawił się znowu. Co prawda w nowej wersji przygód Supermana autorstwa Johna Byrna Człowiek ze Stali w młodości nie działał jako Superboy, ale o postaci tej nie zapomniano. Początkowo Superboyem był tutaj odpowiednik Supermana z tzw. "kieszonkowego" wszechświata stworzonego przez Time Trappera. Pierwszy raz pojawił się on w komiksie Legion of Super-Heroes Vol. 3 #23. Podobnie jak jego poprzednik współpracował z Legionem Superbohaterów. Zginął on jednak w walce z trójką przestępców z Kryptonu ratując odpowiednik Ziemi z kieszonkowego wszechświata przed zniszczeniem.
Kon-El
Na kolejne wcielenie Superboya trzeba było zaczekać, aż do 1993 roku, kiedy to po śmierci Supermana pojawił się jego młody klon. Zadebiutował on w jubileuszowym 500 numerze The Adventures of Superman. Początkowo nazywany był on po prostu Superboyem, jednak później Superman "ochrzcił" go kryptonijskim imieniem Kon-El, aby pokazać mu, że przyjmuje go do rodziny. Superboy przyjął również tajną tożsamość i prywatnie uchodzi obecnie za Connera Kenta, kuzyna Clarka. Jego moce nieco różnią się od mocy jego poprzedników. On w przeciwieństwie do nich w dużej mierze bazuje na telekinezie, ale mimo to wiele jego zdolności takich jak duża siła i zdolność latania jest podobna do mocy Supermana i innych Superboyów. Nowy Superboy został stworzony przez projekt Cadmus w celu zastąpienia Supermana po jego śmierci z rąk Doomsdaya. Odrestaurowana postać była pomyślana jako zwariowany nastolatek zainteresowany głównie kobietami i dobrym wizerunkiem w mediach. Ta odmiana bardzo spodobała się czytelnikom. W konsekwencji Superboy doczekał się w lutym 1994 własnej serii, która przetrwała aż 100 numerów. Większość z nich została napisana przez Karla Kessela. Najpierw Superboy działał indywidualnie w tak egzotycznych miejscach jak np. Hawaje, po czym ponownie przyłączył się do projektu Cadmus i działał tam jako "człowiek od usuwania wszelkich kłopotów". Był jednym z pierwszych, którzy, którzy badali tzw. Hypertime. To właśnie dzięki tej misji poznał podwójną tożsamość Supermana. Podczas cross-overu Our Worlds At War Cadmus został pozornie zniszczony. Wtedy to właśnie Superboy zamieszkał w jednym z apartamentów w Metropolis i zaczął pracować jako superbohater do wynajęcia. Mniej więcej w tym samym czasie przyłączył się także do supergrupy Young Justice a potem do kolejnej wersji Teen Titans. To właśnie w serii Tenn Titans okazało się, że Superboy jest klonem Supermana zaledwie w 50%, a pozostałe 50% jego DNA pochodzi od... Lexa Luthora. Również na łamach tego tytułu Superman powierzył jego opiece superpsa Krypto. Kon-El zginął w 2006 roku zabity przez Superboya-Prime w czasie Infinity Crisis. Jakiś czas później Robin próbował ponownie go sklonować wykorzystując DNA Supermana i Luthora, ale eksperyment zakończył się porażką. W międzyczasie w 1998 w komiksie Legionnaires #1,000,000 pojawił się Superboy pochodzący z przyszłości, a konkretnie z 843 wieku. Nie odgrywa on jednak zbyt dużej roli w Uniwersum DC.
Superboy Prime
Na krótko przed "Kryzysem Na Nieskończonych Ziemiach" zadebiutował Superboy Ziemi Prime. W czasie wspomnianego cross-overu został on uwięziony wraz z Supermanem z Ziemi 2, jego żoną i Alexandrem Luthorem Jr. w innym wymiarze zwanym Paradise Dimension. Cała czwórka spędziła tam ponad 20 lat by w 2006 roku wydostać się ze swojego więzienia i wywołać kolejny wielki crossover uniwersum DC - Infinity Crisis. Superboy-Prime w czasie wydarzeń Kryzysu Nieskończoności oszalał oraz w wyniku wspólnego działania Flashów postarzał się o kilka lat. Sfrustrowany zabił wielu ludzi w tym m.in. Kon-Ela i wielu Green Lanternów. Został powstrzymany dopiero przez Supermana i Supermana z Ziemi-2, który przypłacił to życiem. Pozbawiony na jakiś czas swoich mocy został uwięziony na OA. Ostatnio jednak z niewoli wydostał go Sinestro i mianował członkiem swojego korpusu. Superboy-Prime zmienił też imię na Superman Prime.
Nie Tylko Komiksy
Jak dotąd Superboy nie doczekał się filmu kinowego, ale za to ma na koncie wiele seriali. W 1961 roku pojawił się serial The Adventures of Superboy (w gównej roli Johnny Rockwell), a już pięć lat później tą postacią zajął się wybitny przedstawiciel pop-artu - sam Andy Warchol (!) tworząc film telewizyjny. W tym samym 1966 roku pojawił się również pierwszy z wielu seriali animowanych zatytułowany The Adventures of Superboy. W latach 1988 - 1992 realizowany był natomiast kolejny aktorski serial telewizyjny pod wiele mówiącym tytułem Superboy, w którym tytułową rolę grał najpierw John Haymes Newton, a potem Gerard Christopher. Najnowszym telewizyjnym produktem zajmującym się młodym Supermanem jest niezwykle popularny serial Smallville, w którym główną rolę, już szósty sezon, kreuje Tom Welling.
Postać Superboya jest ciekawa również z innych względów. Po opublikowaniu historii z Superboyem przez DC Siegel i Shuster postanowili zaskarżyć wydawnictwo (działo się to w 1947 roku). Siegel utrzymywał, że Harry Donenfeld wcześniej odrzucił serię o Superboyu i w związku z tym nie ma do niego praw. Efektem tego sporu było to, że DC dało twórcom Superboya 100 tysięcy dolarów za prawa do tej postaci i nie odnowiło z nimi 10-letniego kontraktu. Po zwolnieniu z DC Comics i spróbowaniu szczęścia z nowym bohaterem Funnymanem, drogi życiowe Siegela i Shustera rozeszły się w 1949 roku. Jednak nie był to koniec zawiłości prawnych związanych z Superboyem. Po latach spadkobiercy obu twórców upomnieli się o tę postać. Sprawa nadal znajduję się w toku i kto wie czy śmierć Kon-ela i zmiana nazwy Superboya Prime na Superman Prime nie jest spowodowana właśnie tym sporem. Jednak czy to oznacza, że Superboy zniknął z kart komiksów wydawnictwa DC na zawsze? Tym razem wszystko zależy od sędziego.