Superman ratuje swojego przyjaciela, Jimmy'ego Olsena z rąk szmuglerów, na jednym z ich statków. Człowiek ze Stali wpada w burtę i rozrywa ją, by w ostatniej chwili uratować młodego fotografa przed zastrzeleniem. Bohater obezwładnia łotrów, łata statek i zostawia Jimmy'ego, by ten poczekał na straż przybrzeżną. Gdy już odlatuje, poucza chłopaka, by nie pakował się znowu w jakieś kłopoty. Przekonuje go, że może się zdarzyć dzień, gdy nie będzie mógł nadlecieć z pomocą.
Gdzieś indziej. Długoletni pracownik jednej z firm zabawkarskich, Winslow Schott zostaje zwolniony z pracy. Jego staromodne podejście do dzieci powoduje, że musi wylecieć na bruk. Właściciel firmy przeprasza oczywiście zabawkarza, ale niestety tłumaczy mu, że już nic nie da się zrobić.
Biuro Daily Planet. Olsen opowiada wszystkim reporterom o swojej akcji z Supermanem. Jego opowieści przysłuchują się również Lois Lane i Clark Kent. Lois podśmiewa się z kolegi, ale Clark stara się ją przekonać, że Jimmy po prostu chce być w centrum uwagi i ma nadzieje że zaimponuje reporterom.
Kent wraca do swojego mieszkania z reklamówkami elektroniki. Zauważa to właścicielka budynku, która zagaduje lokatora. Clark'owi udaje się jednak spławić starszą kobietę i zastanawia się nad jakąś samotnią, którą będzie mógł odwiedzać tylko on.
W nocy, w zaułkach Metropolis, Schott testuje swoje zabójcze zabawki na jednym z przechodzących menelów.
Clark jeszcze nie śpi. Pracuje nad zegarkiem, który chce podarować Olsen'owi. Stara się ustawić częstotliwość dźwięku, który tylko on będzie słyszał. Ma nadzieję, że dzięki temu uda mu się pomóc koledze, gdy ten znajdzie się w jakiejś niebezpiecznej sytuacji. Nieco zmęczony postanawia odpocząć i wylatuje wysoko nad miasto, by przyglądnąć się Metropolis z góry. Nie ma jednak czasu na relaks, bo zauważa, że Jimmy znowu jest w kłopotach. Fotografa goni dwójka dziwnie ubranych mężczyzn, ale Superman łapie przyjaciela i leci z nim na jeden z pobliskich budynków. Jimmy chce wytłumaczyć, że pracował nad kolejną sprawą, ale został odkryty i nic nie udało mu się zrobić. Człowiek ze Stali nie jest zadowolony, że Olsen wkrada się do cudzych mieszkań za sensacją i po raz kolejny prosi go, by uważał na siebie dając mu zegarek z sygnałem.
Następnego dnia Olsen z uśmiechem paraduje po biurach Daily Planet. Nikt nie wie, że na ręku ma zegarek, który może wysłać sygnał Supermanowi. Nagle reporterzy zauważają na ulicach miasta olbrzymie zabawki, które stoją nieruchomo. Perry przydziela zadania swoim podwładnym związane z tą właśnie sprawą. Jimmy postanawia użyć swojego zegarka, a tuż obok niego upada Clark. Kent nie spodziewał się, że Olsen użyje zegarka tak blisko niego, ale cieszy się, że wynalazek działa. Gdy Clark opuszcza biuro, na ulicach pojawia się Człowiek ze Stali. Bohater ogląda z bliska olbrzymie zabawki, które nagle zaczynają ożywać i strzelać z wielkich karabinów w stronę zebranej wokół nich ludności.