Big Barda, dowódca najbliższej gwardii Darkseida idzie przez jedną z dzielnic Metropolis, przez dzielnicę Slumsów Samobójców. To najgorsza część Metropolis, zapomniany skrawek ziemi, gdzie mieszkają najgorsze męty z całego miasta, ludzie, do których los się nie uśmiechnął i tacy, którzy wybrali ścieżkę całkowitego dna. Kobieta czuje się tutaj dziwnie, lecz odważnym krokiem mknie przed siebie. Nagle zatrzymuje ją jeden z alfonsów. Stara się jej zaoferować pracę, gdyż jest zachwycony jej ciałem. Ta jednak rzuca nim w śmieci jak szmacianą lalką. Nagle jeden z bezdomnych wyrywa jej torebkę i zaczyna uciekać. Barda rusza za nim w pościg. Widzi jak złodziej schodzi do kanałów.
Pod ziemią jakaś dziwna macka wyrywa mu torebkę, która dostaje się w ręce małego zielonego stworka. Kiedy orientuje się co jest w środku, jego twarz rozpromienia się szerokim uśmiechem. W środku jest broń Bardy, którą ona nazywa Mega Rot. Strażniczka Darkseida przemierza kanały. Nagle odskakuje na bok, gdy widzi lecący w nią strumień energii z Rota. Natychmiast przywdziewa swoją zbroję, lecz gdy widzi, że to nie złodziej do niej strzela, lecz ktoś zupełnie inny traci na chwilę orientację, co pozwala zielonej istocie powalić ją na ziemię. Istota ta nazywa siebie Sleez. Mówi, że nadszedł czas zemsty.
Dwa dni później w jednej z klinik dr Kincaid oprowadza Clarka Kenta po pokojach, gdzie leżą w łóżkach pacjenci. Dr mówi, że większość z nich pochodzi ze Slumsów Samobójców. Clark przypomina sobie, że kiedy pojawił się po raz pierwszy w tej dzielnicy jako Superman, starał się tam zaprowadzić porządek, lecz nie dał rady. Dr pokazuje mu starą kobietę. Clark próbuje z nią nawiązać kontakt, lecz Kincaid mówi, że to nie będzie łatwe. Dodaje, że kobieta zgodnie z aktami, jakie udało im się zdobyć urodziła się w 1866 roku. Clark nie może w to uwierzyć, lecz kiedy przygląda się jej bliżej, dzięki swojemu super-wzrokowi odkrywa na jej ciele dziwną radiację. Nigdy takiej nie spotkał.
Kiedy wychodzi z kliniki, jako Superman natychmiast rusza do Slumsów Samobójców. Tam udaje mu się namierzyć podobne promieniowanie.
W podziemiach Slumsów, Big Barda pod kontrolą Sleeza tańczy dla niego. Ten opowiada jej swoją historię. Dawno temu, kiedy Darkseid nie rządził jeszcze Apokalips, lecz był młodym wojownikiem, wykrył u Sleeza potężną moc. Przez następne lata ten był jego prawą ręką, aż do chwili, w której Darkseid się go pozbył. Wysłał go na Ziemię, dzięki swoim Omega Beams.
Sleez postanowił przeczekać tutaj na odpowiedni moment, kiedy okazja do zemsty się nadarzy. Podchodzi do Bardy i próbuje ponownie opętać jej umysł, lecz Superman go chwyta i odrzuca na kilka metrów. To pozwala kobiecie wydostać się całkowicie spod jego czaru. Natychmiast przywdziewa swoją zbroję i za pomocą Mega Rota próbuje zabić Sleeza, który stara się uciec.
Superman próbuję ją powstrzymać, lecz ta uważa, że to tylko kolejna sztuczka zielonego drania i atakuje eSa. Promienie z jej Rota powalają Człowieka ze Stali na ziemię. W tym momencie tajemnicza macka wyrywa Mega Rota z ręki Big Bardy a Sleez uruchamia zapadnię, która znajduje się pod nią i eSem. Oboje wpadają do środka, a Sleez wybucha szalonym śmiechem.