Cat Grant zaprosiła do swojego mieszkania Jimmy Olsena. Chłopak jest zachwycony widokiem z jej okna. Widzi całą swoją dzielnicę. Fotograf czuje się trochę nieswojo, kiedy Cat podchodzi do niego. Oferuje mu drinka i wyraźnie daje znać młodemu Olsen'owi, aby nie przegapił swojej szansy.
Nagle całe mieszkanie wypełnia się jasnym światłem. Kiedy Jimmy wybiega na balkon widzi jak jakiś dziwny samolot, którego otacza jasne światło, zanurza się powoli pod wodę, która aż kipi od ciepła jakie wytwarza maszyna. Dziewiętnaście godzin później w porcie Maggie Sawyer dowodzi oddziałem, który bada całą sprawę. Po chwili zjawia się Superman. Maggie opowiada mu, że do tej pory wyłowili siedmiu nurków, którzy zmarli od poparzeń. Superman natychmiast rzuca się do wody.
W kilka chwil później widzi dziwny samolot, leżący na dnie. Bardziej przypomina on jakiś statek kosmiczny i jest bardzo mały. eS wchodzi do środka, lecz tam nikogo nie ma. Jego uwagę przykuwa jednak dziwny pojemnik przypominający jakąś kapsułę hibernacyjną. Chwilę później Superman z trudem wynurza się na powierzchnię wody i wdrapuje się na molo. Maggie podbiega do niego i pyta, co się stało. eS mówi, że nie za bardzo wie. Nagle stracił swoją zdolność wstrzymywania oddechu na długo pod wodą. Mówi również, co zastał na statku. Maggie mówi, że resztą się zajmie.
W między czasie na Antarktydzie w bazie badawczej jeden z naukowców tam przebywających stara się nakłonić Supergirl, aby nie opuszczała bazy, gdyż jej stan nie jest najlepszy. Ta jednak go nie słucha i odlatuje mówiąc, że ma do wykonania misję, lecz nie pamięta, jaką. Mówi, że musi udać się na północ, do Ameryki, do Smallville.
W Daily Planet Clark nie wie, jak to możliwe, że jego moc znikła ot tak po prostu. W redakcji spotyka Lois, której stara się wyjaśnić wiele rzeczy, lecz reporterka wyraźnie daje znać, że przestała czuć sympatię do Kenta. Kiedy wychodzi z budynku do Clarka przychodzi Jimmy ze swoją matką. Clark ją pozdrawia, lecz ta zastanawia się czy już wcześniej się spotkali. Reporter zdaje sobie sprawę, że przecież poznał ją jako Superman a nie Clark. Matka Olsena przyszła do redakcji porozmawiać z Perry'm na temat pracy Jimmy'ego. Nagle dostrzega stare zdjęcie na ścianie. Mówi, że tam za Perry'm stoi jej mąż, reporter, który zaginął w akcji osiemnaście lat temu. Clark mówi, że właśnie tyle ma to zdjęcie.
Tymczasem w Lexcorp, Luthor leży w łóżku. Jest osłabiony po operacji, jaką musiał przejść. Amputowano mu prawą dłoń. Operacja ta była niezbędna, gdyż jego prawa ręka została zatruta kryptonitem, który Lex cały czas nosił na palcu w sygnecie. Jego osobisty lekarz montuje mu mechaniczną dłoń.
Superman odwiedza Maggie, aby dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja ze statkiem pod wodą. Maggie mówi, że po kilku testach wyniki mówią, że nie różni się niczym od technologii, jaką znają naukowcy na Ziemi. Superman odlatuje i prosi, aby informowała go na bieżąco. Nagle dostrzega jak dr Thaddeus Killgrave w dziwnym robocie pustoszy jedną z ulic miasta. eS staje naprzeciw niego i bez problemu odbiera pociski wystrzeliwane przez maszynę. Nagle jego moc latania znika i eS spada na ziemię. Po chwili zostaje przejechany przez maszynę Killgrave'a. Szybko rozrywa pancerz maszyny i wyciąga szalonego naukowca na zewnątrz. Orientuje się, że stracił swoją super-siłę.
Kiedy odstawia przestępcę do więzienia, próbuje swoich sił w biegu po wodze przy użyciu super-prędkości, tak jak robi to Flash, lecz po chwili i ona znika. Z tarapatów wyciąga go przepływający kuter. eS dziękuje kapitanowi za pomoc i prosi, aby zachował informację o utracie mocy przez Supermana dla siebie.
Kiedy kilka chwil później eS wchodzi z ciemny zaułek w porcie by sprawdzić swój super-wzrok, który też stracił, nagle uderza w niego ogromna ciężarówka wgniatając go w ścianę. Na szczęście jego super-wytrzymałość w momencie uderzenia jeszcze z nim była, lecz teraz, podobnie jak aura, która otacza jego ciało i chroni ubranie przed zniszczeniem, również znikła. Kiedy eS wychodzi na zewnątrz z gruzów i wraku samochodu wyłania się potężna bestia z ogromnymi kłami i kolcami na głowie, która mówi, że wszystkie moce Supermana przeszły na nią i teraz dzięki Psi-Phon'owi, który za tym stoi, Dreadnaught, jak nazywa siebie, zabije Człowieka ze Stali.